Zmiana godziny w tachografie wydaje się drobiazgiem, ale błędnie ustawiony czas potrafi wywrócić do góry nogami ewidencję pracy kierowcy. Zdarza się to szczególnie po serwisie pojazdu, rozładowaniu akumulatora albo zmianie czasu z letniego na zimowy. Prawidłowo ustawiony zegar tachografu to nie tylko porządek w wydrukach, ale też mniejsze ryzyko problemów przy kontroli ITD lub policji. Warto więc wiedzieć, jak zrobić to poprawnie – krok po kroku, bez zgadywania po przyciskach. Poniżej opisano praktyczny sposób postępowania, który sprawdzi się w większości popularnych tachografów używanych w transporcie międzynarodowym.
Jak działa zegar w tachografie – co właściwie jest ustawiane
W tachografie cyfrowym zapisywana jest przede wszystkim godzina UTC, czyli czas uniwersalny, niezależny od stref czasowych. Kierowca widzi na wyświetlaczu zwykle czas lokalny, czyli UTC z odpowiednią korektą (dla Polski najczęściej +1h w zimie, +2h w lecie). Zmieniając godzinę, w większości modeli ustawia się właśnie ten czas lokalny, a nie samą bazę UTC.
Ma to dwie konsekwencje. Po pierwsze, dane zapisane w pamięci tachografu oraz na karcie kierowcy i tak będą analizowane w UTC przez oprogramowanie kontrolne. Po drugie, drobne różnice pomiędzy faktyczną godziną a wskazaniem na wyświetlaczu nie powodują „przesunięcia” historii zapisów, ale mogą utrudnić późniejszą interpretację wydruków.
W tachografach analogowych (tarczowych) sprawa jest prostsza: wskazówka zegara ma pokazywać czas lokalny w miejscu jazdy. Jeśli więc auto wyjechało z Polski i jedzie np. do Wielkiej Brytanii, zegar warto przestawić zgodnie z lokalną strefą czasową, żeby zapisy na tarczy odpowiadały rzeczywistej godzinie pracy i odpoczynku.
Tachograf nie służy do „korygowania” zrobionych już zapisów. Zmiana godziny działa od momentu ustawienia do przodu – wcześniejsze dane pozostaną takie, jakie zostały zapisane.
Kiedy zmienić godzinę w tachografie, a kiedy lepiej tego nie ruszać
Zmiana czasu w tachografie jest dopuszczalna, ale powinna być wykonywana z konkretnych powodów, a nie „dla porządku”. W praktyce robi się to głównie w kilku sytuacjach:
- po zmianie czasu z letniego na zimowy lub odwrotnie, jeśli tachograf nie koryguje się automatycznie,
- po naprawie lub odłączeniu akumulatora, gdy zegar się „rozjechał”,
- po serwisie tachografu lub kalibracji, jeśli technik nie ustawił właściwej godziny lokalnej,
- przy dłuższej jeździe w innej strefie czasowej, gdy firma wymaga, by zapisy odpowiadały czasowi lokalnemu.
Lepiej natomiast unikać zmian czasu w trakcie aktywnego dnia pracy, gdy kierowca jest w środku długiej trasy, a zapisy jazdy, przerw i odpoczynków już trwają. W razie kontroli może to wywołać pytania, jeśli urzędnik zobaczy „skok” w godzinach na wydruku.
Ważna jest też kwestia przepisów. W Unii Europejskiej obowiązuje zakaz manipulowania danymi pracy kierowców. Celowe przesuwanie godziny, żeby „schować” naruszenia czasu jazdy lub braku odpoczynku, jest traktowane jak manipulacja. Dlatego wszelkie korekty powinny być:
– uzasadnione (np. zmiana strefy czasowej),
– robione na postoju,
– najlepiej z krótką adnotacją na wydruku, jeśli zmiana jest większa (np. 1 godzina przy zmianie czasu).
Przygotowanie do zmiany czasu – co sprawdzić zanim zacznie się klikać
Przed wejściem w menu ustawień warto poświęcić kilka minut na przygotowanie. Pozwoli to uniknąć nerwowego szukania przycisków z policją obok kabiny.
Po pierwsze, pojazd musi być na pełnym postoju. W tachografach cyfrowych wejście do ustawień czasu jest zablokowane podczas jazdy. Zatrzymanie powinno być na tyle długie, żeby spokojnie przejść wszystkie kroki – najlepiej podczas przerwy.
Po drugie, dobrze jest mieć przygotowane dane:
– jaki czas lokalny ma być ustawiony (np. po przekroczeniu granicy),
– czy zmiana ma być w przód czy w tył i o ile minut/godzin,
– czy auto ma jeden, czy dwa stanowiska kierowców (kierowca 1 / kierowca 2).
- Karta kierowcy powinna być włożona, jeśli są wykonywane ustawienia z poziomu użytkownika (kierowcy),
- Stacyjka zwykle musi być w pozycji „zapłon” (ON),
- warto przygotować wydruk do kontroli po zmianie – papier do tachografu powinien być załadowany.
W wielu firmach praktyką jest krótka notatka na wydruku: data, miejscowość, krótki opis: „korekta czasu o +1h – zmiana strefy czasowej / czas letni”. Ułatwia to życie przy późniejszej analizie.
Zmiana godziny w tachografie cyfrowym – krok po kroku
Poszczególne modele (np. Continental / VDO, Stoneridge, inne) różnią się szczegółami, ale ogólny schemat jest podobny. Zwykle korzysta się z przycisków funkcyjnych pod wyświetlaczem oraz strzałek góra/dół do zmiany wartości.
Dostęp do ustawień czasu
Na początku trzeba wejść do menu ustawień. W większości tachografów odbywa się to przyciskiem MENU lub kombinacją przycisków z symbolem klucza czy „OK”. Po włączeniu zapłonu i zatrzymaniu pojazdu, wyświetlacz pokazuje podstawowe informacje: czas, tryb pracy, ewentualnie prędkość.
Kolejne naciśnięcia przycisku menu przewijają dostępne opcje: dane kierowcy, pojazd, wydruki, konfiguracja. Warto chwilę poświęcić na spokojne przejrzenie ekranu – opisy są najczęściej skrótowe, ale da się je rozszyfrować. Ustawienia czasu bywają oznaczone jako „Time”, „Clock”, „Local time” albo ikoną zegara.
Po wybraniu pozycji związanej z czasem wejście do niej następuje najczęściej przez przycisk OK (lub środkowy przycisk funkcyjny). Jeśli tachograf wymaga uprawnień warsztatowych (co zdarza się przy głębszych ustawieniach), na ekranie pojawi się odpowiedni komunikat. Wtedy zmiana samodzielna nie będzie możliwa i trzeba to zlecić serwisowi tachografów.
Ustawienie nowej godziny
Kiedy pojawi się ekran edycji czasu lokalnego, należy sprawdzić, czy zmienia się czas lokalny, a nie UTC. W większości tachografów cyfrowych użytkownik ma dostęp tylko do czasu lokalnego – UTC jest zablokowany i ustawiany podczas kalibracji w warsztacie.
Zmiana odbywa się zwykle poprzez:
– wybór godzin (migają cyfry godzin),
– następnie wybór minut (migają cyfry minut).
Strzałkami góra/dół (lub przyciskami +/–) ustawia się żądaną wartość. Przy zmianie czasu letniego/zimowego najczęściej wystarczy przestawić godzinę o +1 lub –1, bez ruszania minut. Jeśli jednak zegar „uciekł” po rozładowaniu akumulatora, trzeba wprowadzić pełną, aktualną godzinę i minuty.
Warto chwilę zastanowić się, czy ustawiana jest poprawna strefa czasowa. Jeśli auto pracuje wyłącznie w Polsce, przyjmuje się czas lokalny polski (zimą UTC+1, latem UTC+2). Przy międzynarodówce niektóre firmy oczekują, że kierowcy pozostawiają godzinę według czasu bazy (np. cały czas polskiego), a nie lokalnego – wtedy zegar ustawia się zgodnie z zasadami przyjętymi w firmie.
Sprawdzenie poprawności i wydruk po zmianie
Po ustawieniu godzin i minut należy zatwierdzić wybór – przyciskiem OK lub „Enter”. Tachograf wyświetli zwykle krótkie potwierdzenie zmiany, czasem z informacją o poprzedniej i nowej wartości. W tym momencie dobrze jest porównać wskazanie zegara z innym źródłem (telefon, zegar w kabinie, nawigacja), żeby wykluczyć pomyłkę o godzinę.
Następnie warto od razu wykonać krótki wydruk zdarzeń lub aktywności. Na wydruku pojawi się aktualny czas według nowego ustawienia. W razie kontroli można na takim wydruku dopisać czytelnie: „zmiana czasu lokalnego o +1h, zmiana strefy / czas letni” z podpisem kierowcy i datą. Inspektorzy znacznie lepiej reagują na jasno opisane korekty niż na tajemnicze „skoki” czasu.
Przy większej korekcie (np. ponad 15–20 minut) rozsądnie jest robić to na początku zmiany lub przed wyjazdem w trasę, a nie „w środku dnia” – zapis aktywności będzie wtedy przejrzystszy i łatwiejszy do obrony przy analizie.
Zmiana czasu w tachografie analogowym (tarczowym)
W starszych pojazdach z tachografem tarczowym zasada jest prosta – zegar ustawia się podobnie jak w zwykłym zegarku, ale z kilkoma ważnymi niuansami. Kluczowe jest to, żeby nie „rozjechać” czasu między wskazaniem na tarczy a rzeczywistą godziną pracy.
- Zatrzymać pojazd i wyłączyć bieg – najlepiej na postoju, nie „na szybko” na światłach. Tachograf nie powinien rejestrować jazdy podczas manipulacji przy tarczy.
- Otworzyć obudowę tachografu (kluczykiem lub dźwignią, w zależności od modelu) i sprawdzić, czy tarcza jest poprawnie założona oraz czy wskazówka prędkości działa normalnie.
- Ustawić zegar za pomocą pokrętła lub specjalnego kluczyka. W większości modeli można kręcić tylko do przodu, w niektórych jest możliwe delikatne cofnięcie. Bezpieczniej jest przesuwać wskazówkę zgodnie z ruchem wskazówek zegara, żeby nie uszkodzić mechanizmu.
- Skorygować godzinę tak, aby odpowiadała aktualnemu czasowi lokalnemu. Przy zmianie czasu letniego/zimowego przesuwa się wskazówkę zazwyczaj o całą godzinę; przy drobnych odchyłkach – o kilka minut.
- Zamknąć obudowę i upewnić się, że tarcza nadal prawidłowo się obraca, a zegar chodzi dalej bez zacięć.
W przypadku tachografów tarczowych dobrą praktyką jest krótkie oznaczenie zmiany czasu bezpośrednio na tarczy (np. małą strzałką przy odpowiedniej godzinie i dopiskiem +1h). Taki „ślad” bywa bardzo pomocny, gdy ktoś po kilku tygodniach analizuje tarczę i zastanawia się, skąd wziął się skok w godzinach.
Typowe błędy przy zmianie godziny i jak ich uniknąć
Najczęstsze kłopoty z ustawianiem czasu w tachografie nie wynikają z trudności technicznych, tylko z pośpiechu i braku jasnej zasady w firmie. Da się ich spokojnie uniknąć, jeśli trzyma się kilku prostych reguł.
Strefy czasowe i mieszanie UTC z czasem lokalnym
W międzynarodowym transporcie problemem numer jeden jest mieszanie czasu lokalnego z czasem bazy firmy. Jedna ciężarówka ma ustawione wszystko według zegara w Polsce, druga – według lokalnego czasu obowiązującego tam, gdzie aktualnie jedzie. W papierach powstaje bałagan, bo analityk musi pamiętać, w jakiej strefie czasowej było zapisane każde zdarzenie.
Najbardziej praktyczne rozwiązanie to jasna, firmowa zasada: albo wszystkie pojazdy pracują według jednego czasu (np. polskiego), albo każdy kierowca ma obowiązek po przekroczeniu granicy danej strefy czasowej przestawić zegar tachografu zgodnie z czasem lokalnym. Niezależnie od wybranej zasady, dokumentuje się ją w procedurach firmy i szkoli kierowców.
Drugi błąd to mylenie wskazania lokalnego z czasem UTC. Jeśli na wydruku inspektor widzi np. 12:00 UTC, a kierowca tłumaczy się polskim czasem 13:00, może dojść do nieporozumień. Dlatego warto wiedzieć, że w cyfrowych tachografach zapisy są „sztywne” w UTC, a to, co widzi się na ekranie, to tylko korekta na czas lokalny.
Zmiana czasu letniego i zimowego w środku dnia pracy
Drugim klasycznym źródłem problemów jest zmiana czasu z letniego na zimowy (lub odwrotnie) robiona „na szybko” w losowym momencie dnia. Wtedy w historii aktywności pojawia się nietypowy przeskok godzin, który ktoś później może zinterpretować jako przerwę lub jej brak.
Rozsądnie jest przyjąć w firmie jedną praktykę: zmiana czasu w tachografie następuje na początku pierwszej zmiany po wejściu nowego czasu. Czyli jeśli zmiana czasu ma miejsce w nocy z soboty na niedzielę, kierowcy przestawiają zegary dopiero przed pierwszym kursem w poniedziałek rano, zanim ruszą z placu.
Przy dużych flotach takie podejście upraszcza analizy – cała ewidencja „przeskakuje” jednocześnie, a nie w różnych momentach, zależnie od fantazji kierowcy. Oczywiście wymaga to komunikacji: dyspozytor musi jasno przekazać, kiedy i o ile godzina ma być skorygowana.
Przy ręcznej zmianie czasu w tachografie analogowym lepiej unikać cofania wskazówki o całą godzinę „na siłę”. Jeśli mechanizm na to pozwala – można, ale bez szarpania. Jeśli stawia opór, bezpieczniej jest przekręcić wskazówkę do przodu o 23 godziny i w ten sposób „nadgonić” właściwy czas, niż zniszczyć mechanizm jednorazową próbą cofnięcia.
Każda zmiana godziny, która może budzić wątpliwości przy kontroli (większa korekta, zmiana strefy, specyficzny przejazd nocny), powinna być udokumentowana krótkim opisem na wydruku lub tarczy. To kilkanaście sekund pracy, które potrafią zaoszczędzić długie tłumaczenia przy drodze.
